Serce sportowe

Ruch jest w stanie zastąpić prawie każdy lek, ale wszystkie leki razem wzięte nie zastąpią ruchu.

dr Wojciech Oczko

Kiedy świadomość wyróż­niła człowieka ze świata zwierząt, dokładnie nie wiado­mo. Wiadomo natomiast z całą pewnością, że nasz praojciec, aby przetrwać, musiał być silny, sprawny, musiał wytrwale bie­gać i pokonywać silniejsze od siebie zwierzęta. Taki aktywny tryb życia ukształtował też jego genetyczny wzorzec, powielany do dziś. Potem jednak człowiek zro­bił się wygodny. Zaczął stawiać ogrzewane domy, jeździć samo­chodem, zbudował różne maszyny i urządzenia, które uwolniły go od wysiłku fizycznego. Wreszcie – wymyślił telewizor i komputer i zasiadł przed nimi na wiele godzin dziennie. I wtedy zaczął choro­wać na liczne choroby cywilizacyjne, z choro­bami układu krążenia na czele.

Jedną z głównych przyczyn rozwoju epidemii chorób układu krążenia jest niehigieniczny, pozbawiony ruchu tryb życia. Serce człowieka prowadzącego nieruchomy tryb życia jest słabe, często otłuszczone, bije szybko, nie zdąża więc między jednym a drugim uderzeniem wypocząć należycie. Jest podatne na choroby. Wyelimi­nowanie z życia człowieka pracy fizycznej i wysiłku, które utrzymy­wały serce w wysokiej kondycji, stało się zagrożeniem dla jego zdrowia i życia.

Ruch ma na celu podniesienie ogólnej sprawności organizmu, polepszenie gospodarki tlenowej, zwiększenie wydajności ener­getycznej i usprawnienie funkcjonowania całego układu mięśnio­wego. Ma szczególne znaczenie w przypadku chorób serca i układu krążenia ponieważ ma na nie wpływ bezpośredni. W wyniku treningu i systematycznych ćwiczeń fizycznych podwaja się a nawet potraja sieć naczyń krwionośnych i powiększa ich przekrój oraz nasila przepływ krwi w naczyniach obwodowych. Zwiększa się zdolność pochłaniania tlenu, a więc i jego zawartość we krwi. Następuje przerost mięśnia sercowego, głównie lewej komory, i wzrasta jego wydolność. Nasila krążenie oboczne. Serce staje się mocne i ma znacznie bogatszą sieć naczyń wieńcowych. Mato duże znaczenie profilaktyczne. Można powiedzieć, że takie serce nie boi się zawału.

Do pozytywnych skutków aktywności fizycznej związanych z układem krążenia zaliczyć należy ponadto zmniejszenie poziomu trójglicerydów i cholesterolu w surowicy, poziomu cukru we krwi, odtłuszczenie ciała, zmniejszenie ciśnienia tętniczego krwi, obniże­nie napięć związanych ze stresem psychicznym.

Nie ma wątpliwości, że ruch w profilaktyce zdrowia w ogóle, a w chorobach układu krążenia w szczególności, odgrywa rolę kluczową. Systematyczne ćwiczenia, sport i turystyka to zresztą także środki, dzięki którym możemy ograniczyć bądź wyelimino­wać niekorzystny wpływ innych zagrożeń; otyłości, nadciśnienia, palenia papierosów, cukrzycy…

WPŁYW TRENINGU NA ORGANIZM

Wiele korzystnych zmian, jakie zachodzą, w wyniku sys­tematycznego treningu jest widoczne gołym okiem. Jest to zazwyczaj-mimo lepszego umięśnienia-prosta, szczupła sylwetka, energiczny, sprężysty chód, brak objawów zmęczenia przy pracy fizycznej, na ogół lepsze samopoczucie w dniach, w których inni czują się gorzej. W wyniku treningu uzyskuje się wyraźną poprawę w podstawowych cechach motorycznych takich jak: siła, szybkość, wytrzymałość. Liczne zmiany potreningowe zachodzą w układach wewnętrz­nych. Poddawany systematycznym ćwiczeniom organizm doskona­li funkcjonowanie wątroby, gruczołów dokrewnych, gospodarkę hormonalną i enzymową. Doskonali się system ochronny, wzrasta odporność na zachorowania.

Serce zmuszane do częstego wysiłku podczas treningu wszech­stronnie dostosowuje się do zwiększonych wymagań. Objawia się to jego rozrostem i powiększoną zdolnością do przepompowywania krwi. Zdolność ta u trenującego wzrasta niekiedy dwukrotnie w stosunku do stanu przed rozpoczęciem treningu. W rezultacie człowiek z tak wytrenowanym sercem ma większe poczucie komfor­tu, nie męczy się prędko i jest w stanie w każdej chwili podjąć i dobrze znieść nieoczekiwany wysiłek. -­

Do niedawna uważano, że szansa osiągnięcia dużej wydolności fizycznej istnieje tylko do 20-25 roku życia.

Z moich wieloletnich obserwacji czynionych na samym sobie oraz wielu kolegach biegaczach wynika, że intensywny trening rozpoczęty nawet po 40 roku życia może po kilku latach systematycz­nych ćwiczeń bardzo wydatnie poprawić wydolność fizyczną, obniżyć tętno i wyraźnie poprawić kondycję serca.

Należy dodać jednak, że zwiększoną wydolność i odporność fizjologiczną wywołuje trening umiarkowany. Przetrenowanie po woduje zmniejszenie odporności

TYLKO RUCH WZMACNIA SERCE

Serce jest najbardziej efektywną maszyną świata, najczulszym najprecyzyjniejszym organem. W ciągu 70 lat kurczy się dwa i pół miliarda razy i przepompowuje około 180 000 ton krwi. Tylko w ciągu jednej doby serce kurczy się około 100.000 razy i przepompowuje około 7 ton krwi.

Energia, jaką serce wyzwala ciągu życia człowieka, zdolna byłaby wyrzucić go na księżyc.

Troska o serce wcale nie polega na przesadnym jego oszczędza­niu i unikaniu wysiłku. Właśnie odwrotnie – serce to taki szczególny mechanizm, który dla podtrzymania i wzmocnienia sprawności wymaga okresowego zwiększania obciążeń i intensywności pracy.

Podniesienie kondycji serca nie może być osiągnięte żadnym innym sposobem. Nie ma takiego leku ani metody, która umoż­liwiałaby odpowiedni rozrost mięśnia sercowego i takie jego przeplecenie licznymi tętnicami wieńcowymi, by serce w każdych warunkach sprostało zadaniu. Jedyną metodą wzmocnienia serca jest ruch i okresowe zmuszanie serca do intensywniejszej pracy.

NIE BÓJMY SIĘ WYSIŁKU

Spotykamy się czasem w popularnej literaturze przedmiotu z informacją, że niedokrwienie serca może powstać w wyniku

gwałtownego zapotrzebowania na tlen pod wpływem zwiększonego wysiłku fizycznego.

Opinia taka wydaje się być nieścisła. Bezpośredni związek pomiędzy wysiłkiem fizycznym, choćby maksymalnym, a niedo­krwieniem serca ocenianym jako choroba niedokrwienna może mieć miejsce jedynie w przypadku istnienia różnych dodatkowych okolicz­ności upośledzających to zaopatrzenie a mających charakter wyraź­nie patologiczny (wady wrodzone serca, zmiany miażdżycowe).

Niezwykle precyzyjny i sprawny mechanizm homeostatyczny sprawia, że wysiłek fizyczny powodujący zwiększenie zapotrzebo­wania na tlen, w tym także zwiększenie poboru tlenu przez mięsień sercowy, może być kontynuowany i zwiększany przez zdrowego człowieka wyłącznie do granic bezpiecznych, wyznaczonych moż­liwościami samego organizmu.

Organizm sam reguluje wielkość obciążeń. Zmęczenie, bicie serca, pot, bóle mięśniowe a nawet przejściowe bóle mięśnia sercowego są u zdrowych osób, które ćwiczą zjawiskiem normal­nym.

JAK ĆWTCZYĆ, BY OSIĄGNĄĆ POŻĄDANY SKUTEK ?

Ćwiczenia fizyczne aby przyniosły pożądany efekt, muszą spełniać następujące warunki:

– Muszą odbywać się dostatecznie często, co najmniej dwa razy w tygodniu, jeszcze lepiej – 3-4 razy, a najlepiej codziennie.

– Muszą być dość intensywne. Jeżeli chcemy ćwiczeniami wzmocnić serce i układ krążenia oraz pobudzić organizm do wzmożonej pracy, prowadzącej do adaptacji na wyższym niż dotąd poziomie, trzeba zdobyć się na wysiłek znacznie większy niż ten, którego wymagają codzienne czynności.

– Muszą trwać dostatecznie długo, aby trening, jakiemu poddajemy organizm i jego poszczególne układy, miał czas wywrzeć odpo­wiedni wpływ.

Oczywiście zakres, w jakim stosuje się te trzy ogólne wskazania, zależny jest od indywidualnych potrzeb i możliwości człowieka, a więc od lego wieku, płci, stanu zdrowia, wykonywanej pracy.

FAO (Światowa Organizacja Wyżywienia) zaleca, aby przecięt­ny mężczyzna uprawiał codziennie ruch w wymiarze I,5 godziny marszu w tempie 6 km na godzinę, o wydatku energetycznym 5,3 kcal/min.

WHO (Światowa Organizacja Zdrowia) ma podobne wymaga­nia i zaleca, aby mężczyzna maszerował codziennie na dystansie 9 km, a kobieta na dystansie 5 km.

WHO zaproponowała też inną normę: codzienna dawka ruchu powinna wynosić co najmniej 10 minut, ale w intensywności wynoszącej 80%. Równoważnikiem tej dawki mogą być 3 ćwiczenia tygodniowo po 20 minut lub 2 ćwiczenia po 30 minut.

Dla osób o słabszej konstrukcji i niezupełnie zdrowych niezbęd­ne są środki łagodniejsze – 4 razy w tygodniu marsze po 5 km w czasie 45 minut.

UNIWERSALNA RECEPTA 3 x 30 x 130

uwzględniając optymalne wskazania dotyczące częstotliwości, objętości i intensywności treningu, jako uniwersalny wzorzec aktywności fizycznej dla dorosłych zalecam zasadę:

3 x 30 x 130.

OZNACZA ONA, ŻE DLA PODTRZYMANIA ZDROWIA I KONDYCJI FIZYCZNEJ KAŻDY CZŁOWIEK NIE PRACU­JĄCY FIZYCZNIE, POWINIEN PODDAWAĆ SWE CIAŁO WYSIŁKOWI CO NAJMNIEJ 3 RAZY W TYGODNIU, Z TYM ŻE PRZYNAJMNIEJ PRZEZ 30 MINUT KAŻDEGO Z TRENINGÓW TĘTNO POWINNO WYNOSIĆ OKOŁO 130.

W stosunku do dzieci dawka ta może być zróżnicowana. KAŻDE DZIECKO, DOPÓKI ROŚNIE I ROZWIJA SIĘ, POWINNO UPRAWIAĆ SPORT, TURYSTYKĘ I RÓŻNE ĆWICZENIA FIZYCZNE W WYMIARZE 2-3 GODZIN DZIENNIE, W TYM CZĘŚĆ TYCH ĆWICZEŃ (3-4 ODCINKI PO 10-15 MINUT) POWINNA BYĆ TAK INTENSYWNA, BY TĘTNO WYNOSIŁO OKOŁO 140-150.

U większości ludzi nie ma potrzeby przeprowadzania badań lekarskich przed rozpoczęciem ćwiczeń. Jednakże jeśli masz nadciś­nienie, choroby serca, astmę, przewlekłe zapalenie oskrzeli, bóle stawów oraz inne choroby lub jesteś w okresie rekonwalescencji po operacji, zapytaj lekarza, pod którego jesteś opieką, jakie są najlepsze dla Ciebie zajęcia ruchowe lub ćwiczenia.

BIEG NAJKORZYSTNIEJSZĄ FORMĄ RUCHU

Badania porównawcze nad zdrowotnym znaczeniem niektórych B form aktywności ruchowej doprowadziły do wniosku, że szczególnie korzystny wpływ na rozwój różnorodnych funkcji organizmu, na stan zdrowia, a w szczególności na układ krążenia mają ćwiczenia o charakterze wytrzymałościowym. Systematycznie stosowane wybitnie podnoszą wydolność ustroju.

Ze względu na walory zdrowotne, naturalność i prostotę ruchu oraz możliwość stosowania w każdych warunkach, podstawową formą ćwiczeń powinien być bieg. Jeszcze korzystniejszą formą ruchu jest bieg na nartach biegowych lub śladowych ponieważ angażuje wszystkie grupy mięśni. Do bardzo wartościowych z punktu widzenia profilaktyki chorób układu krążenia zaliczyć należy ponadto marsze, jazdę na rowerze, pływanie, grę w tenisa, ringo.

Nie zaleca się natomiast, szczególnie osobom starszym, wszyst­kich ćwiczeń siłowych jak: podnoszenie ciężarów, kulturystyka, zapasy itp. a także ćwiczeń o bardzo krótkotrwałych i dużych wysiłkach jak sprinty, rzuty, skoki.

14 ZASAD TRENINGU PROFILAKTYCZNEGO ZAPOBIEGAJĄCEGO CHOROBOM SERCA

1. Trenuj co najmniej 3 razy w tygodniu.

2. Treningi o dużej objętości przeplataj treningami krótkimi i intensywniejszymi.

3. W okresie przejściowym (jesień, zima) biegaj dłuższe odcinki i wolniej.

4. Pierwsze 5-6 treningów biegaj lekkim truchtem przeplatanym intensywnym marszem pokonując około 2-5 km.

5. Biegaj lub maszeruj z przerwami nie większymi niż 2-3 dni.

6. Nie ćwicz na „pełen gaz”. Lepiej ćwicz wolniej, ale dłużej. Stopniowo wydłużaj dystans do 8-10 km.

7. Biegaj i maszeruj w terenie zróżnicowanym, unikaj dróg bitych.

8. Treningi biegowe i marszowe poprzedzaj ogólną gimnastyką.

9. Na jeden trening przeznaczaj co najmniej pół godziny.

10. Trenuj bez względu na pogodę.

11. Zachowaj wytrwałość, nie oczekuj natychmiastowej poprawy kondycji.

12. Nie szarżuj – zakres intensywności ćwiczeń zwiększaj stop­niowo.

13. Trening odbywaj nie wcześniej niż 2 godziny po posiłku.

14. Po treningu najpierw umyj się, odpocznij pół godziny, a dopiero potem jedz.

TWOJE TĘTNO ŚWIADCZY O TWOJEJ KONDYCJI

Serce człowieka reaguje na każdy wysiłek fizyczny. Wzrostowi intensywności ćwiczeń towarzyszy wzrost tętna, czyli liczby uderzeń serca na minutę. Dlatego pomiar tętna jest najprostszym i najdokładniejszym sposobem kontrolowania intensywności wysił­ku. Tętno mierzy się naciskając lekko palcami (kciukiem i palcem wskazującym) tętnice szyjne. Pomiaru dokonuje się przez 15 sekund, a uzyskany wynik mnoży przez 

Dokonując wielokrotnie pomiaru tętna, każdy może ustalić własny, dostosowany do swoich możliwości pomiar intensywności treningu, który oznacza się symbolami T, BL, BS.

T – trucht – bardzo swobodne dreptanie – forma ruchu pośrednia między szybkim marszem a biegiem, tętno około 100-120.

BL – bieg lekki – bieg swobodny dłuższy krok niż w truchcie, tętno około 130-150.

BS – bieg szybki – bieg intensywny – ale nie sprint, w tempie BS powinniśmy biegać tylko odcinki 200 – 300 m i po dobrym rozgrzaniu się, tętno powyżej 150.

W zależności od stanu zdrowia i stopnia sprawności tętno spoczynkowe waha się w granicach 60-80. U osób wybitnie sprawnych i wytrenowanych tętno może być znacznie niższe i wynosić 40-50. U dzieci i kobiet te wartości są zwykle wyższe.

POTRZEBNY UMIAR

Nawet ludzie po zawałach serca i z zaawansowaną miażdżycą biegają maratony, ale dzieje się tak z reguły po wieloletnim, ostrożnie dozowanym, stopniowym wysiłku, podczas którego wzmacnia się cały organizm, rozwija oboczne krążenie, wzbogaca i udoskonala się sieć naczyń krwionośnych.

Błędem jest nadgorliwość. O ile można z wyrozumiałością patrzeć na wysiłki 20-30 letnich amatorów, którzy chcieliby dorównać zawodnikom i chcą to osiągnąć przez nieustanne zwięk­szanie objętości i intensywności treningów, to takie ambicje u 40-50 Tatków stają się już niebezpieczne.

Cmentarze są pełne niedzielnych Tarzanów, powiada słynny Kenneth Cooper, twórca systemu aerobic. Chciał on w ten sposób lapidarnie podkreślić konieczność zachowania odpowiedniej częs­totliwości wysiłków.

CZY MOŻNA UMRZEĆ BIEGAJĄĆ? potykamy się czasem w prasie z informacjami, że ktoś umarł w czasie biegu. Wymaga to odpowiedniego skomentowania. Wybitny polski fizjolog Profesor Stanisław Kozłowski sfor­mułował w tej sprawie następującą opinię.

Znane są przypadki nagłych zgonów nieurazowych podczas zajęć sportowych i innych ciężkich wysiłków lub w ciągu krótkiego czasu po ich zakończeniu. Przypadki te zyskują duży rozgłos, ponieważ dotyczą często ludzi młodych, uważanych i uważających się za zdrowych. Wysuwa się nieraz przypuszczenie, że przyczyną nagłego zgonu może być przeciążenie układu krążenia podczas wysiłku sportowego lub innego wysiłku o dużej intensywności. Przypuszczenia takie nie są uzasadnione. Brak jest jakichkolwiek dowodów na to, że nawet bardzo ciężki wysiłek fizyczny może stać się bezpośrednią przyczyną zgonu człowieka w pełni zdrowego. Może natomiast spowodować śmierć człowieka pozornie zdrowe­go, w rzeczywistości jednak dotkniętego bezobjawowo przebiegają­cą chorobą, najczęściej układu krążenia. Przyczyną zgonu jest w takich przypadkach choroba (wada rozwojowa i in.), a wysiłek przypadkowym czynnikiem powodującym zejście śmiertelne”.

MARSZ, MARSZ

Trudną barierą dla osób do­rosłych rozpoczynających treningi po wieloletniej bez­czynności jest niedostosowanie całego organizmu a szczególnie układu kostno-stawowego i układu krążenia do podwyż­szonych wymagań stawianych organizmowi.

DZIECI TEŻ MOGĄ I POWINNY BIEGAĆ

Znaczenie zdrowotne biegania jest już powszechnie uznane i nie kwestionowane. Coraz więcej ludzi dorosłych biega systema­tycznie. Także dzieci mogą i powinny biegać. Najnowsze badania wskazują, że nie ma obawy o możliwości zaszkodzenia zdrowiu przez znaczne obcią­żenie pracą niedoskonałego jeszcze ustroju a wysiłki wy­trzymałościowe okazały się efektywnym bodźcem dopro­wadzającym do polepszenia sprawności funkcjonalnej układu krążenia i podniesie­nia wydolności fizycznej dzie­ci.

Niewykorzystanie okresu dziecięcego dla stworzenia nawyków wytrzymałościowych przesą­dza z reguły o późniejszym stosunku młodzieży, szczególnie dziew­cząt, nie tylko do sportu, ale nawet szeroko pojętych form wychowania fizycznego i rekreacji. Najlepiej więc biegajmy razem z dziećmi. Wyjdzie to wszystkim na zdrowie.

SUPERKOMPENSACJA – TO BARDZO WAŻNE

Fundamentalną zasadą każdego treningu jest wykorzystanie zjawiska superkompensacji.

Podczas treningu doprowadzamy do wyczerpania zasobów energetycznych i logiczną reakcją zdrowego organizmu jest, że podczas wypoczynku nie tylko odbudowuje dotychczasowe zasoby, ale też zwiększa je ponad pierwotny poziom. Umożliwia to wykonanie kolejnej pracy na nieco wyższym poziomie, niż w cyklu poprzednim. Wielokrotne, prawidłowe powtarzanie cyklu: praca – zmęczenie – wypoczynek – kompensacja – superkompensacja, prowadzą do coraz większej wydolności i sprawności serca i całego organizmu.

OPTYMALNE I MAKSYMALNE OBCI~ŻENIA TRENINGOWE

Trenujący maraton biegają od 5 do 8 tys. km w roku i propor­cjonalnie do tego 400 do 800 km w miesiącu i 80-250 km w tygodniu.

Amatorzy biegają oczywiście o wiele mniej. Mamy tu do czynienia z ogromną rozpiętością doświadczeń, wieku, możliwości i potrzeb.

Jeżeli trzymalibyśmy się zasady 3 x 30 x 130 i przebiegali na każdym treningu od 3 do 1 S km (przeciętnie 6) to miesięczna porcja kilometrów wynosiłaby od 60 do 120 km. To jest optimum. Młodzi, bardziej wybiegani mogą tę porcję zwiększać, starsi i początkujący nie muszą się martwić jeżeli będą biegać nieco mniej. .

Co do szybkości biegania to najlepiej zawierzyć pomiarom tętna. Po pewnym czasie każdy będzie doskonale wiedział na co go stać.

TESTY I SPRAWDZIANY

Przed rozpoczęciem treningów dla oceny stanu wydolności ale  przede wszystkim po pewnym okresie biegania dla zorientowa­nia się co do postępów możemy poddać się różnym próbom i testom. Podaję kilka z nich. Są one bardzo proste i każdy może je sam przeprowadzić.

PRÓBA MARTINETA

Prosta próba stosowana na ogół badaniach masowych. Polega na pomiarze i ocenie wartości tętna i ciśnienia w spoczynku i po wysiłku.

Badanemu po kilku minutach leżenia wykonuje się pomiar tętna i oznacza ciśnienie tętnicze krwi.

Następnie badany wykonuje 20–40 przysiadów w tempie 1 przysiad na sekundę i natychmiast po wykonaniu ćwiczenia wraca do pozycji leżącej. Od tego momentu wykonuje się serię pomiarów ciśnienia tętniczego krwi i tętna, co pół minuty aż do powrotu ich wartości do wysokości wyjściowej.

Ocena: jeżeli wartości tętna i ciśnienia powrócą do wysokości wyjściowych w ciągu 3 minut sprawność przystosowawczą układu krążenia badanego można ocenić jako dobrą. Jeżeli czas ten jest dłuższy świadczy to małym wytrenowaniu, może też być sygnałem przetrenowania.

PRÓBA RUFFIERA

Próba Ruffiera jest jedną z najprostszych prób czynnościowych i może być szeroko stosowana jako wstępna ocena w badaniach selekcyjnych młodzieży.

W ciągu jednej minuty badany wykonuje 30 przysiadów. Należy zwrócić uwagę, aby przysiady były wykonywane w pełnym wymiarze: maksymalny wyprost i maksymalny przysiad.

Oznaczamy częstotliwość tętna w trzech momentach: przed próbą, bezpośrednio po próbie i po 1 minutowym wypoczynku (siedząc). Tętno mierzymy przez 15 sekund i wynik mnożymy przez 4. Uzyskane rezultaty podstawiamy do wzoru.

IR = ~P + Pl + P2) 200 10

IR wskaźnik Ruftiera Ocena wyników:

P tętno spoczynkowe 0 bardzo dobra

P1 tętno bezpośrednio po próbie 1-5 dobra

P2 tętno po 1 minucie wypoczynku 6-10 średnia

pow.10 słaba

Uwaga: w rubrykach ocen podaję dla poszczególnych kategorii wieku tylko górne granice norm. Tak więc np. oceną dobrą kobiety w wieku 50-59 lat jest wynik od 1701 do 1900 m, a doskonałą wynik 2001 i więcej.

M – mężczyźni K – kobiety

ZMĘCZENIE

Można powiedzieć, że istotą funkcjonowania każdego żywego organi­zmu jest cykliczność następujących po sobie procesów: praca – zmę­czenie – wypoczynek.

Bez pracy prowadzącej do zmęczenia nie jest możliwa poprawa sprawno­ści fizycznej. Nie możemy więc w żaden inny sposób: ani coraz lepszym i obfitszym posiłkiem, ani medytacjami teoretycznymi, ani „wypoczywa­niem” w najwygodniejszej pozycji poprawić swej sprawności.

Aby serce pracowało wydajniej, nogi niosły coraz lepiej, ręce były dokład­niejsze a wreszcie cały organizm był coraz sprawniejszy trzeba ćwiczyć, a ćwicząc doprowadzać do zmęczenia, a następnie w racjonalnie organizowa­nym wypoczynku odbudowywać uszczuplone zapasy i przywracać równowagę funkcjonalną organizmu i jego poszczególnych organów i narządów.

KONTUZJE I URAZY

Istnieje niewiele przeciwwskazań do uprawiania biegów. Dotyczy to przede wszystkim utajonych i zaawansowanych form choroby wieńcowej, nadciśnienia tętniczego, nadmiernej otyłości, rozległych chorób układu pokarmowego oraz różnych zwyrodnień układu kostnego.

Żadna choroba czy ułomność nie stanowi jednak bezwzględnego przeciw­skazania do uprawiania ruchu a w tym i biegania. Ruch może być często skutecznym środkiem leczniczym w najcięższych chorobach.

Jedną ze znanych i opisanych przez lekarzy dolegliwości są bóle serca, często dokuczliwe, mające charakter kłucia, ściskania lub dławienia. Aczkol­wiek mają one związek z uprawianiem sportu, ich przyczyna nie jest dobrze poznana. Często są one skutkiem przetrenowania lub przerwy w treningu spowodowanej kontuzją. Może to być też rezultat niedawno przebytej grypy lub anginy.

W takim przypadku należy zasięgnąć opinii lekarza i jeżeli badanie EKG nie wskazuje zmian, nie ma przeciwwskazań dla treningu, choć powinien on być łagodniejszy.

Na ogół spotykamy się przy wszystkich kontuzjach z zaleceniem: przerwać trening, unieruchomić, zapewnić odpoczynek. Stosując się do tych zaleceń należy pamiętać jednak, że całkowite unieruchomienie i pozbawienie ruchu mięśnia pogarsza jego ukrwienie i przedłuża leczenie nie mówiąc już o tym, że następuje spadek jego siły. Ruch jest też elementem wspomagającym leczenie. Jeżeli więc kontuzja nie jest zbyt duża, można i należy ćwiczyć zachowując ostrożność. W wątpliwych przypadkach należy porozumieć się z lekarzem.

AKTYWNOŚĆ FIZYCZNA NAJWAŻNIESZA

Aktywność fizyczna jest osią, wokół której budować można całą strategię zdrowego stylu życia. Posługując się środkami kultury fizycznej możemy wydatnie wpływać na rozwiązywanie problemów w innych obszarach. I tak np.

1. Aktywność fizyczna skutecznie reguluje procesy metaboliczne, kontroluje tendencje do nadwagi i koryguje błędy żywieniowe.

2. Ćwiczenia fizyczne z reguły eliminują nałogi, ze względów fizjologicznych i wskutek rozwoju innego systemu wartości a sprawność jako element nowoczesnego stylu życia (zdrowego) coraz bardziej sprzeczna jest z ulega­niem nałogom jako dowodami słabości i zacofania.

3. Wzmocnienie fizyczne wprost kojarzy się i stymuluje wzmocnienie psychiczne a ponadto wspomaga sprawność intelektualną. Dzielność życio­wa uzyskana poprzez rozwój fizyczny staje się składnikiem powodzenia w życiu. ­

A więc powodzenia.

Do zobaczenia na trasie biegu

Tekst: Zbigniew Cendrowski

Lider. Promocja zdrowia, kultura zdrowotna i fizyczna.

Fot. www.pixabay.com

 1,939 razy wyświetlono tą stronę

reklama
logo z sową okładka 4 okładka 2 okłądka 5 okłądka 7
Tagi:

ZdrowieSportbieganiatrening