Tworzenie jest moim sposobem na życie… Renata Saba. Unikatowa twórczość, nieprzeciętnej osobowości.

RenataPisze

– Renata, kiedy odkryłaś u siebie talent tworzenia? Dużo łatwiej jest pracować na etat, dlaczego wybrałaś prowadzenie firmy? Na czym polega praca w Twojej pracowni?

W mojej pracowni dzieje się ostatnio coraz więcej . Zaczynałam od tworzenia filmów dla marek, ale z każdym miesiącem przybywa mi nowych tematów. Nowe wyzwania pojawiają się z mojej potrzeby kreowania czegoś nowego oraz z chęci realizowania pomysłów moich klientów. Kiedy ktoś się zgłasza z pytaniem: czy robię… nie odpowiadam, że nie, tylko zastanawiam się, jak to zrobić. Dlatego w pracowni powstają: filmy dla marek, przedsiębiorstw, fundacji, grafiki do mediów społecznościowych, projekty logo czy nadruków na różnych gadżetach, projekty ostatnio bardzo modnych, wykonywanych na czarnych ścianach menu dla restauracji. Z potrzeb klienta uczę posługiwać się markerami pisząc i rysując. Ostatnio nagrałam też kilka odcinków nauki pisania online, dla najbardziej zapracowanych ludzi, którzy nie mają czasu uczestniczyć w stacjonarnych szkoleniach.

Wykonywanie także grafikę dla autorów książek.

Pracownia, to takie centrum kontaktów z ludźmi i poszukiwań nowych możliwości w dziedzinie marketingu. Niestety jesteśmy ślepi na tradycyjne reklamy, dlatego wymyślam nowe sposoby dotarcia do obiorców moich jak i do odbiorców moich klientów.

    • Wiedziałaś, że założysz własną tak oryginalną firmę?

Kiedyś byłam osobą bardzo nieśmiałą i niewierzącą we własne możliwości. Przy takim obrazie siebie, raczej nie myśli się o własnym biznesie a już na pewno, że będzie coś oryginalnego.

    • Poprzez spełnianie swojej własnej artystycznej twórczości, również pomagasz innym. Jakie to uczucie?

Jeśli tak to widzisz, że pomagam to bardzo mi miło. Ja tego tak nie widzę. Dopiero Twoje pytanie uświadomiło mi, że tak może być i jest to miłe uczucie. Jeśli tylko komuś łatwiej jest zaistnieć w sieci, dzięki mojej małej pomocy – to jest to fajne.

    • Robisz to, co kochasz, przedstawiasz swoją wizję klientom w sposób czysto niekonwencjonalny. To musi się podobać.

Nie jest aż tak pięknie. Często razem tworzymy, dyskutujemy, zmieniamy.

Chociaż zdarzyło mi się kilka razy, że pierwszy pomysł, bez żadnych korekt był zaakceptowany. Tworząc wizję reklamy dla kogoś wczuwam się, jakby to była reklama dla mojej marki, wtedy do projektów wkładam więcej emocji i zaangażowania. No i oczywiście bawię się – projektując.

    • Jak układają się relacje z klientami? Dajesz im pełny, własny przemyślany projekt, czy jednak mają swoje konkretne wymagania?

Myślę, że jest pół na pół. Są osoby, które wiedzą dokładnie i oczami wyobraźni widzą to, czego chcą – ja tylko ubieram to w obrazy.

Ale są i tacy, którzy nie wiedzą nic i spada im kamień z serca, kiedy dowiadują się, że nie muszą sami tworzyć np. scenariusza do swojego filmu, tylko słucham ich, co chcą przekazać i komu, a ja przedstawiam, jak to można zrobić .

    • Jakie oczekiwania są najczęstsze od Twoich klientów?

Chyba tego, że zwizualizuję w ciekawy i oryginalny sposób profil firmy, usługi i produkty.

No i oczywiście, żeby wszystko powstało bardzo szybko 😉

    • Oprócz firmy, angażujesz się również w szkolenia.

Szkolenia nie były planowane. Ludzie po obejrzeniu moich filmów, w których występuje moja ręka, która pisze i rysuje- zaczęli zadawać pytania, czy mogę tego nauczyć. Na moim pierwszym szkoleniu były 4 osoby w tym dwie były z daleka. Na początku onieśmieliło mnie to, że chciało im się przyjechać kawał drogi a po warsztacie miałam piękny zwrot w postaci ich opinii, co im to dało. Teraz po każdym szkoleniu dostaję referencje, w których jest tyle pochwał o jakich nawet nie marzyłam.

To daje powód do organizacji kolejnych: dla uczniów, nauczycieli, trenerów, właścicieli marek. Bardzo się cieszę, że ręczne pismo wraca i jest wykorzystywane w wielu obszarach np. do tworzenia map myśli czy podczas szkolenia w celu wzmocnienia przekazu werbalnego.

    • Prowadzenie takiej działalności jak Twoja nie potrzebuje żadnej promocji, ponieważ firma ,,Renata pisze”, jest reklamą samą w sobie.

Tak właśnie jest.

    • Gdzie widzisz siebie za 5 lat? Masz jakieś konkretne plany?

Rok temu nie wiedziałam, że będę tu, gdzie jestem . Pół roku temu nie wiedziałam, że będę robić ilustracje do książek. Każdy dzień przynosi coś nowego. To gdzie będę zależy tylko od moich klientów. Co ni jeszcze wymyślą, żeby im zrobić 😉

Na pewno chcę wydać książkę ręcznie pisaną o… pisaniu, a potem kalendarze dla firm ze specyfikacją ich działalności w formie rysunkowej. Oczywiście teksty i grafika ręcznie wykonana.

Dziękuję za rozmowę.

Z Renatą Sabą rozmawiała Gabriela Błażejczyk – Ignatowska

Fot: Karolina Foks – Piątek

16684420_1783356911986150_327729661_n 16684877_1783356905319484_132723832_n

 2,029 razy wyświetlono tą stronę

reklama
logo z sową okładka 4 okładka 2 okłądka 5 okłądka 7
Tagi: